Fotografia rodzinna Śląsk

To zadziwiające jak czas szybko płynie i jak mały może być świat;-) Ta sesja była prezentem od brata dla siostry i jej rodzinki. Jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że znam rodziców. Z Agą i Jarkiem znamy się jeszcze z czasów liceum. Z Agnieszką chodziłyśmy do jednej klasy… ojjj, kiedy to było;-) Takie miłe zaskoczenie i to całkiem przypadkiem… Świetnie bawiłam się podczas tej sesji, bo przy okazji było to takie małe spotkanie po latach;-) Jak się okazało Aga i Jarek w ogóle się nie zmienili (… no może tylko poza jednym szczegółem – Jarek ściął długie włosy:-) To było cudne spotkanie, ale też wyzwanie, bo Milenka i Blanka to naprawdę niezłe rozrabiaki… ale siostrzyczki są przesłodkie. Zobaczcie i oceńcie sami.

Kategoria:

Karina Falińska

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Archiwum

Listopad 2018

Październik 2016