Fotografia ślubna w Tychach

Już niedługo cała relacja z ślubu i sesji plenerowej Asi i Marka. Dziś tylko mała część ich sesji plenerowej – prace obróbkowe nad całym materiałem trwają;-) Pomimo zimna, które towarzyszyło nam na sesji, ciesze się że Para zgodziła się na mój pomysł… bo według mnie było warto. Oceńcie sami;-)

Kategoria:

Karina Falińska

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Archiwum

grudzień 2020

Listopad 2019

Listopad 2018

październik 2016