sesje ciążowe i noworodkowe Tychy

Po małym urlopie jestem z powrotem. Niestety dopadła mnie choroba, dlatego troszkę mnie nie było na blogu. Dziękuje wszystkim za miłe słowa i wsparcie… powoli wracam do formy. Fotograf też człowiek i bywa, że ciało odmówi posłuszeństwa i przyczepi się choróbsko;-) Uspokajając wszystkich – każda z zaplanowanych sesji odbędzie się bez zmian. Działamy już na pełnych obrotach:-)Komputer odpalony, sterta plików do obróbki powoli się zmniejsza;-) Właśnie skończyłam pracę nad sesją brzuszkową dla rodziców Bartusia oraz sesją noworodkową maleńkiego Karolka.

Kategoria:

Karina Falińska

Brak komentarzy

Archiwum

Listopad 2018

Październik 2016